Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Niniejszy artykuł to pierwsza część serii o niezwykłych (naturalnych) składnikach kosmetyków. Zaskakujące, ale tym bardziej warto je poznać.

 


  Koszenila, Karmin, Kwas karminowy (E120)

beetleWiele osób może nie zdawać sobie sprawy, że czerwony barwnik używany do barwienia artykułów spożywczych, tkanin, kosmetyków i nawet leków może być  koszenilą otrzymywaną z ciała i jaj owadów - mszyc noszących taką samą nazwę. Owady te żyją  w tropikalnych rejonach Ameryki Południowej i Centralnej.  Karmin jest nazwą barwnika, zaś nazwa chemiczna związku to kwas karminowy.

Owady zabija się przez zanurzenie w gorącej wodzie, a następnie suszy albo wystawia na działanie światła słonecznego, pary wodnej lub podwyższonej temperatury w cieplarce.  Po wysuszeniu surowiec jest rozdrabniany na proszek.
karmin_beetleKażda z wymienionych  metod daje barwnik o nieco odmiennym odcieniu, co w rezultacie powoduje także odmienną barwę produktu handlowego.  Aby uniknąć psucia się w czasie przechowywania, owady należy wysuszyć do około 30% ich początkowej masy. Jeden kilogram koszenili uzyskuje się z około 155.000 owadów. 
Pozyskany kwas karminowy jest mieszany z aluminium lub solami wapnia i w tej postaci jest już barwnikiem o nazwie karmin, który ma różne nazwy handlowe : Cochineal, Cochineal Extract, Carmine, Crimson Lake, Natural Red 4, C.I. 75470, E120 czy nawet "barwnik naturalny" jako, że jest pozyskiwany z "surowców" występujących w naturze.

Dostępne są  dwa rodzaje barwnika : ekstrakt koszenili (E120(ii)) jest preparatem barwiącym, sporządzonym z wysuszonych i sproszkowanych owadów, zawierającym około 20% kwasu karminowego, oraz karmin (E120(i)) - forma nierozpuszczalna w wodzie.

Ciekawostką jest polska koszenila pozyskiwana  z owadów o nazwie czerwiec  polski.  Jest innym rodzajem barwnika, który  do połowy XIX wieku był szeroko stosowany w przemyśle tekstylnym. Nie używano jej natomiast do barwienia żywności. 

Dla nas istotne jest, że karmin musi być ujęty na etykiecie w przypadku gdy jest składnikiem produktów spożywczych, ponieważ zdarzały się przypadki wystąpienia ostrych alergicznych reakcji, ataków astmatycznych, a nawet wstrząsów anafilaktycznych (bardzo gwałtowna reakcja alergiczna, która może spowodować śmierć).  Uważa się jednak, że sama koszenila nie jest toksyczna, ani kancerogenna. Niebezpieczne mogą być natomiast ewentualne zanieczyszczenia.

Długa jest historia tego popularnego barwnika, którego używa się do nadania intensywnego koloru sokom owocowym, galaretkom, cukierkom, szamponom, pomadkom i wielu innym produktom.  Używany był przez Azteków i Indian meksykańskich na długo przed odkryciem Ameryki przez Kolumba.  Hiszpańscy konkwistadorzy natychmiast  dostrzegli możliwości dobrego zarobku i te suszone owady były jednym z pierwszych produktów wyeksportowanych z Nowego Świata do Starego. Europejczycy natychmiast zainteresowali się tym pięknym,  szkarłatnym kolorem zarówno ze względu na jego intensywny odcień, jak też niezwykłe własności koloryzujące.

Karmin jest jednym z bardzo nielicznych barwników, które uznaje się dostatecznie bezpieczne do użycia w kosmetykach do oczu. pomadka
Dużo karminu w postaci nierozpuszczalnej w wodzie jest wykorzystywane w przemyśle kosmetycznym w farbach do włosów, pomadkach, pudrach, różach i fluidach.

Zapotrzebowanie na koszenilę gwałtownie spadło, gdy na rynku pojawiła się czerwień alizarynowa i inne barwniki syntetyczne,  wynalezione w Europie w połowie XIX wieku.
Handel koszenilą prawie całkowicie ustał w wieku XX, choć w ostatnich latach koszenila stała się ponownie wartościowym towarem, gdyż wielu producentów (i konsumentów) woli stosować naturalne barwniki zamiast syntetycznych.  Jednak, większość konsumentów nie jest świadoma, że koszenila pochodzi z owadów i jest przez to nieodpowiednia dla wegetarian i zakazana przez niektóre religie.

W Afryce i Azji owady należą do przysmaków. Gdy "kręcimy nosem" nad tego rodzaju potrawami dobrze jest pamiętać, że w rzeczywistości, praktycznie przez cały czas, wszyscy nie tylko owady zjadamy,  ale często z pietyzmem rozsmarowujemy je na twarzyPuszcza oczko


źródła:

www.food-info.net/pl/colour/cochineal.htm
www.care2.com/greenliving/the-gross-truth-about-natural-colors.html
dontai.com/wp/2009/03/09/female-cochineal-beetle-and-your-food


Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież