Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Zakupiłam wczoraj kostkę mydła z Aleppo.  Z ciekawości i dla  celów badawczychUśmiech  Już dawno miałam ochotę mu się przyjrzeć, ale dopiero wczoraj natknęłam się na nie w jednej z galerii handlowych. Mydło to jest wytwarzane w  okolicach miasta Aleppo (arab. Halab) - największego miasta w Syrii, jednego z najstarszych, zamieszkałych miejsc na świecie (nieprzerwanie od co najmniej 4 tysięcy lat).   

Mydła z Syrii, tak jak mydła kastylijskie i marsylskie należą do wspominanych przeze mnie "marek historycznych". Mydło z Aleppo jest tradycyjnie wyrabiane poprzez gotowanie oliwy z ługiem sodowym (tak zwane zmydlanie na gorąco). Pod koniec gotowania dodaje się jeszcze olej laurowy, który  nadaje mydłu charakterystyczny zielony kolor. 

Tym razem nie interesowało mnie wytwarzanie. Chciałam porównać podstawowe własności "starego mydła z tradycjami" Puszcza oczko z naszym TULi.  Żadne precyzyjne analizy - tylko tzw. "badania organoleptyczne" + porównanie poziomu pH (poziom zasadowości).  Zależało mi zwłaszcza na  porównaniu pH jako, że jest to kryterium stosunkowo obiektywne. Porównałam  4 rodzaje mydeł : 

  1. aleppo,
  2. TULi oliwka (A),
  3. TULi marchewkowe (B),
  4. TULi z jedwabiem (C)

wnioski :

  1. mydło jest w postaci dużej kostki (7cm x7cm x4,5cm). Za duża na namydlanie dłoni, niewygodna. Być może wygodna do namydlania materiału (pranie), ale to zastosowanie mnie nie interesuje.
  2. twarde i kruche - podczas próby rozkrojenia kruszy się.  Twardość jest zaletą - mydła twarde wolniej się zużywają, ale z drugiej strony namydlanie ciała jest niezbyt przyjemne. Pewnie tylko na początku, z czasem te "kanty" się przecież wygładzą.
  3. bardzo dobrze się pieni jak na mydło zrobione głównie z oliwy. Jest to prawdopodobnie wpływ ok. 10% oleju laurowego, w skład którego z kolei wchodzi ponad 60% kwasu laurynowego.  Kwas laurynowy daje mydło, które się doskonale pieni (najpowszechniej wykorzystywanym  źródłem kwasu laurynowego jest olej z kopry kokosowej). 
    Z drugiej strony znalazłam wzmiankę, że tradycyjna receptura mydła z Aleppo jest obecnie modyfikowana tak aby dopasować produkt do oczekiwań współczesnych klientów (nie napisali na czym ta modyfikacja polega).
  4. pozostawia na skórze zdumiewająco wyraźną "woskową" warstwę. Podobny efekt występował w mydłach z większym niż normalnie dodatkiem wosku pszczelego. Czy to także wpływ oleju laurowego?!
  5. zasadowość na poziomie 9 pH. Zaskakująco dużo. To znaczy - zupełnie przyzwoicie, bo mydła naturalne mają zazwyczaj 9-10 pH, ale dużo w porównaniu z próbkami TULi.  Podobny kolor papierka lakmusowego daje próbka A - TULI oliwkowe o składzie najbardziej zbliżonym do aleppo, ale w teście użyłam mydła oliwkowego zrobionego 2 miesiące wcześniej, w dodatku metodą "na zimno", co daje mu prawo do wyższego pH w porównaniu do gotowanego mydła aleppo (metoda "na gorąco"), suszonego co najmniej 6 miesięcy (o długości suszenia ma świadczyć grubość jaśniejszej warstwy wierzchniej, która jak widać na zdjęciu jest dość gruba).  Mydła B i C mają niższą zasadowość - poziom 8-9 pH (jaśniejsze papierki lakmusowe). Bardzo dobry wynik!
  6. największy plus mydła aleppo - piękny zielony kolor w środku !  O zapachu nie ma co wspominać - TULi oliwka, czy TULi dla alergików (bez dodatków zapachowych) pachną o wiele przyjemniej. W gruncie rzeczy ten właśnie zapach cyt. "samego mydła" subiektywnie uważam za najprzyjemniejszy!
  7. ogólnie -  aleppo to bardzo przyjemne mydło (choć chciałabym jeszcze sprawdzić jak myje się nim włosy - przy najbliższej okazji). Jedno z lepszych jakie miałam okazję stosować.

W sumie jestem zadowolonaŚmiech TULi są wprawdzie miększe (efekt zmydlania "na zimno" oraz krótszego okresu suszenia), ale poza tym wypadają w porównaniu z aleppo bardzo dobrze.  Być może to subiektywna ocena - "matczyne przywiązanie"  mógłby ktoś powiedzieć, ale chętnie zamieszczę tutaj inne opinie - bardziej obiektywne - porównujcie i oceniajcie.

Wasz Admin Uśmiech

źródła :

www.underutilized-species.org/species/brochures/Laurel.pdf

Komentarze   

0 # glicerynaGrzegorz 2014-12-08 12:31
czy z mydła Aleppo jest usuwana gliceryna? jest robione metodą na gorąco -co wskazywałoby na usuwanie gliceryny. ale jak jest naprawdę i jak to sprawdzić?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # RE: glicerynaadmin.. 2014-12-08 15:11
witam :)
metoda na gorąco nie oznacza usuwania gliceryny. Zazwyczaj tak jest w przemysłowym procesie technologicznym , gdzie gliceryna jest usuwana podczas tzw. wysalania - do mieszaniny dodaje się stężoną solankę (roztwór chlorku sodu). Gliceryna i ewentualne zanieczyszczeni a oddzielają się od masy mydlanej. Wydaje mi się, że tego nie robi się z mydłem aleppo, ale nie jestem pewna na 100%.
Sama robię mydła metodą na gorąco i nie usuwam gliceryny, w ogóle nie dodaję solanki. Skład naszych mydeł robionych na gorąco i na zimno jest w zasadzie taki sam. Przynajmniej jeżeli chodzi o glicerynę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież