Jojoba (wymawiane : chochoba lub żożoba)
Wosk, choć powszechnie spotyka się nazwę „olejek jojoba”, prawdopodobnie dlatego, że w temperaturze pokojowej jest ciekły.
Od dość dawna należy do moich ulubionych kosmetyków, ale dopiero ostatnio zaczęłam go dodawać do mydeł i z tej okazji przedstawiam poniżej trochę informacji na jego temat 
cyt. wiki :
Olej jojoba – ciekły wosk o złoto-żółtym zabarwieniu, otrzymywany z wycisku nasion krzewu jojoba (Simmondsia Chinensis).
Pochodzenie : Meksyk
Skład : zawiera głównie palmitynian cetylu (o bardzo cennych własnościach natłuszczających i odżywczych, zbliżonych do oleju wielorybiego), skwalen (który występuje w naturalnym płaszczu tłuszczowym skóry, chroniący przed utratą wody), alkohole alifatyczne, fitosterole, bogaty w witaminę F
Zastosowanie : stosuje się głównie w przemyśle kosmetycznym. Doskonale wchłaniany przez skórę, wzmacnia warstwę cementu międzykomórkowego, co w efekcie zapobiega wysuszaniu skóry. Stosowany przy każdym typie skóry, a szczególnie polecany przy zapaleniach, łupieżu, poparzeniu słonecznym i trądziku. Zapobiega powstawaniu rozstępów (pojawiających się np. w czasie ciąży). Z racji tego, że nie tworzy filmu na powierzchni skóry, lecz w nią wnika, jest również wykorzystywany jako składnik przeciwzmarszczkowy. Wosk jojoba częściowo chroni przed promieniowaniem UV (SPF 4)
Woski są grupą substancji naturalnych, które są często wykorzystywane w produktach kosmetycznych.
Od olejów różnią się właściwościami, a w efekcie także działaniem - z reguły są twardsze, mniej tłuste i bardziej odporne na działanie wilgoci, utlenianie się i drobnoustroje.
Ogólnie, nie wnikając w szczegóły wyróżniamy następujące rodzaje wosków :
- wosk pszczeli (zdjęcie obok)
- lanolina (łuszczopot pokrywający owczą wełnę),
- spermacet (olbrot -półpłynna substancja występująca w głowie kaszalota )
- wosk trupi (masa tłuszczowata, która się tworzy w zwłokach, leżących w wilgotnej ziemi lub we wodzie)
- olej jojoba
- carnauba
- candelilla
- montanowy
- cerezyna
- wosk ziemny
- parafina
Funkcje biologiczne
Woski w organizmach żywych spełniają rolę ochronną, powlekają cienką warstwą pióra, liście, owoce; w skórze zwierząt wpływają na jej elastyczność, hydrofobowość (chronią przed zmoczeniem) i chronią przed wnikaniem drobnoustrojów.
Wracając do wosku jojoba (zdjęcie obok).
Co ciekawe jego znaczenie (i wykorzystanie) znacząco wzrosło dopiero w latach osiemdziesiątych XX wieku, z powodu zmniejszonej podaży oleju wielorybiego (zakaz połowu wielorybów). Jojoba ma skład bardzo podobny do spermacetu występującego w głowie kaszalotów, a na dodatek jest pochodzenia roślinnego
Dla nas istotne jest to, że jojoba ma skład bardzo zbliżony do ludzkiego sebum , dzięki temu nie powoduje zapychania porów oraz pomaga regulować pracę gruczołów łojowych.
Zgodnie z informacjami podanymi przez Columbus Vegetable Oils, jojoba :
- wosk ciekły, bezwonny, o lekkiej, nie tłustej konsystencji, świetnie się wchłania,
- zmniejsza pory i poprawia nawilżenie skóry,
- nadaje się do każdego rodzaju skóry,
- doskonale zmiękcza naskórek,
- powoduje zmniejszanie głębokich zmarszczek,
- poprawia elastyczność,
- wygładza i bez wrażenia tłustości tworzy warstwę ochronną, zapobiegającą utracie wody z głębiej położonych warstw naskórka
- skóry dojrzałej,
- suchej,
- do włosów z łupieżem – może być wcierany zarówno w skórę jak i bezpośrednio we włosy,
- zawiera kwas mirystynowy, który działa przeciwzapalnie,
- skóry trądzikowej – pomaga oczyszczać pory,
Badania dermatologiczne
Badania wykonane przez Christensen’a i Packman’a wykazały, że jojoba zwiększa elastyczność naskórka o 45%, a efekt ten utrzymywał się przez co najmniej 8 godzin. Ponadto zmiękcza i wygładza naskórek z wyraźną redukcją zmarszczek.
Tylko u dwóch z 50 osób ze skórą alergiczną wystąpiła reakcja na wosk jojoba.
Z kolei badania prowadzone na Uniwersytetach w Michigan i w Port Elizabeth wykazały, że 5 rodzajów bakterii oraz grzyby powszechnie występujące na skórze ginęły po aplikacji jojoba, a naukowcy z Uniwersytetu w Ben Gurion (Izrael) stwierdzili, że jojoba łagodzi symptomy łuszczycy.
Jak wynika z powyższego wosk jojoba poza własnościami pielęgnacyjnymi wykazuje także działanie lecznicze.
Tyle tytułem wstępu 
Sami przyznacie, że jojoba ma mnóstwo zalet. Niestety ma także wadę, którą jest bardzo wysoka cena. W naszych realiach jest to niewątpliwie bardzo ekskluzywny dodatek do kosmetyków. Oczywiście, jeżeli nie chcemy się ograniczyć wyłącznie do zabiegu marketingowego (kropelka na cysternę bazy
) to trzeba się zastanowić jak najefektywniej go wykorzystać.
W mydłach przetłuszczonych część tłuszczy (i wosków) nie ulega zmydleniu i jako tzw. przetłuszczenie pozostaje wymieszana z prawdziwym mydłem i gliceryną.
Byłoby dobrze, żeby tłuszczem dającym przetłuszczenie był składnik bazy tłuszczowej o najlepszych własnościach pielęgnacyjnych, na przykład masło shea, olej ze słodkich migdałów czy właśnie jojoba. W tym celu, niektórzy mydlarze robiący mydła metodą „na zimno”, dodają te najcenniejsze składniki na koniec mieszania emulsji, tuż przed wylaniem jej do formy.
Niestety jak to wykazał w swoich badaniach Kevin M.Dunn kolejność zmydlania zależy głównie od składu tłuszczu, a nie od tego kiedy zostanie dodany do emulsji. W dodatku, w odróżnieniu od samego jojoba, mydło z niego zrobione nie ma nadzwyczajnych własności – nie pieni się i nie ma znaczącego działania pielęgnacyjnego.
Po zastanowieniu znalazłam rozwiązanie tego problemu
Zmieniłam metodę robienia mydła : zamiast ‘zmydlania na zimno’ zastosowałam „zmydlanie na gorąco” – ogólny opis możecie znaleźć w tym artykule.
Jojoba jest dodawany do mydła już po zakończeniu zmydlania, gdy cały wodorotlenek jest związany co potwierdzam testem z fenoloftaleiną. Dzięki temu rozwiązaniu mogę Was z całym przekonaniem zapewnić , że w mydłach, które chcę Wam przedstawić przetłuszczenie stanowi wosk jojoba.
Narazie w sklepiku pojawiają się nowe wersje mydeł z dziką różą oraz z kozim mlekiem. Wkrótce dołączą następne (mam nadzieję
)
z pozdrowieniami, Wasz Admin

