Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Jak już wspominałam w poprzednim wpisie późna jesień to dla mnie czas siedzenia w domu. Za oknem ciemno i zimno, a więc więcej uwagi zaczynam poświęcać temu co w środku. No i podświadomie szukam czegoś co wprawia w dobry nastrój smile

Lista potencjalnych „poprawiaczy” jest wcale spora :

wygodny fotel, ciekawa książka, odrobina nalewki lub grzańca, .... itp

A ponieważ jednym z najsilniej oddziałujących na nastrój zmysłów jest węch, a więc niezbędnym dopełnieniem powyższej listy są zapachy, które nas otaczają.

Przy okazji, może już o tym pisałam, ale czy wiecie, że węch to najczulszy z ludzkich zmysłów ? Jesteśmy w stanie rejestrować nawet tak zwane stężenia podprogowe, odbierane podświadomie. Wanilinę, która nadaje zapach wanilii wyczuwamy gdy stężenie wynosi 1 gram na 10 milionów metrów sześciennych powietrza! A jest wiele substancji o znacznie niższym progu wyczuwalności. 

Zapach może poprawić nam nastrój nawet jeśli go nie wyczuwamy świadomie. Dlatego tak jak wspominałam, teraz jest czas na zapacho- i aromatoterapię. Dlaczego wprowadzam rozróżnienie ?

Najczęściej spotykana definicja (dr.dr. Brud) :

Aromatoterapia to metoda naturalnej medycyny i kosmetyki, w której stosuje się naturalne olejki eteryczne z roślin, wprowadzane do organizmu przez drogi oddechowe (wąchanie, wdychanie, inhalacje) lub przez skórę (masaż, kąpiel, kompres, kosmetyk).

Skoro „...metoda medycyny...”, to leczenie, a nie mam takich oczekiwań. Mnie chodzi „tylko” o poprawę nastroju. Dlatego znoszę ograniczenie „naturalnych olejków eterycznych z roślin”.

Z własnego doświadczenia wiem, że nie tylko olejki eteryczne pozyskiwane z roślin działają na nastrój. Tzw. olejki zapachowe działają podobnie, tym bardziej, że bardzo często same są mieszankami olejków eterycznych.

A więc zapachoterapia.

Zazwyczaj w okresie zimowym z dużym zapałem przygotowuję woski zapachowe, pachnące balsamiki, świece sojowe.

Testuję nowe zapachy (najciekawsze z najnowszych to woski Pomarańczowa Czekolada i Koniak i Kubańskie Cygaro tongue-out

A klasyczne olejki eteryczne ? Jak co roku bawię się pachnącymi tabliczkami woskowymi, które rozwieszam przy łóżku, w łazience i upycham po szufladach (melisa, jałowiec, rozmaryn, tatarak), a dodatkowo dodaję je do właśnie  testowanych soli do kąpieli (olejki eteryczne, a nie tabliczki ) laughing

I choć najbardziej lubię naturalne zapachy ziół : rozmaryn, szałwia, tatarak, melisa, jałowiec, oregano, werbena i wiele innych, to często sięgam także po kompozycje zapachowe jak Świąteczny Cedr, Ostrokrzew, Aromatyczne Drzewo (i oczywiście wiele innych wink)   Niech Wam zima pięknie pachnie ! 

Wasz Admin

ps.  losowo będziemy do zakupów dorzucać także mini  tabliczki woskowe laughing

źródła :

dr Iwona Konopacka-Brud, dr Władysław S. Brud – Aromatoterapia dla każdego
dr Iwona Konopacka-Brud, dr Władysław S. Brud – Tajemnice Aromatoterapii Pachnąca Apteka  

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież